KRZYŻACY


Oprócz mnie w pokoju
mieszka dwóch krzyżaków.
Nie robią mi krzywdy,
pilnują własnych spraw
i to daje poczucie
bezpieczeństwa.

Jeden przy oknie,
drugi przy drzwiach.
Dobrze pomyślane.
Śpię spokojnie,
nie dosięgają mnie komary,
muchy po mnie nie łażą.
Pajęcy krzyżacy
bronią mojego snu.

Zastanawiam się,
którzy tu byli pierwsi?
No pewnie, że nie zakonnicy,
ale ta zbieżność
Krzyżaków z krzyżakami…

Kto by posądzał Prusów
o taki sarkazm.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ścieżki Zacharego. O tomiku "Kim jest Zachary?" Joanny Wicherkiewicz.

PAN CYSORZ I JEGO DUSZA

* * *